In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

2 czerwca 2012

Pocahontas - Disney Mattel.

Od czego by tu zacząć. Nie miałam jakoś ostatnio weny na robienie wpisu, za to starałam się regularnie u was bywać. Dacie wiarę, że ostatnio pisałam 11go maja?! Szybko leci ten czas, oj szybko. Syrenki miały być, tak jak obiecałam. Ale nie wiem, czy w ogóle będę tworzyć o nich wpis, bo te, które najbardziej mi się podobają są już na blogu.
Więc. Dzisiaj będzie wpis o klasyce Disney'a. Lalki z filmów animowanych są chyba moimi ulubionymi, przygotujcie się na dużo zdjęć ;)


Fabuły bajki chyba nie trzeba tłumaczyć: cudna animacja jak i piosenki. Przechodzę więc od razu do lalek. Niestety, nie mam Nakomy i zaprezentują się tylko Pocahontas, John oraz Kokoum.  Wszystkie lalki jak i akcesoria są firmy Mattel.

Pocahontas
Lalka, kiedy już dawno temu dotarła do nas, nie miała ubranka. Do niedawna siedziała na półce w jakimś nowoczesnym ciuchu. Trzeba to było jakoś zmienić, więc na dzisiejszych zdjęciach możecie zobaczyć ją w sukience własnoręcznie przeze mnie uszytej. Miała być bardziej na wzór tej z bajki, ale poniosła mnie fantazja :D Z mojego dotychczasowego dorobku rzeczy, którye uszyłam to chyba ona najbardziej mi się podoba.



Jej strój składa się z normalnej sukienki i pasa z piór, który można zdjąć.

John Smith
Jak dla mnie JEDYNY facet od Pocahontas :D Bo do dzisiaj żałuje, że oglądałam takie cuś jak ,,Pocahontas 2". 
John ma mom zdaniem cudowny mold(między innymi za realistyczne dołeczki w policzkach) oraz ubranie. Wygląda prawie identycznie  jak ten z filmu. Nie ma jednak butów - tzn miał jednego, kiedy dotarł. Ale widział ktoś kiedyś, żeby biegać z jednym butem? :D




Kokoum
Nie jest ubrany w oryginalny strój, ale spodnie ma nawet pasujące. Taki został kupiony i tak już został. Denerwują mnie trochę te brwi, bo wydaje się taki oschły i małomówny. A lalkowy charakter przecież nie musi być identyczny jak filmowego bohatera!



No bo przecież Pocahontas zastanawiała się co ma robić, kogo wybrać(choć później to w sumie i tak jej został tylko jeden xd)...

Radziła się nawet jej małego przyjaciela.

Tak inny od wszystkich John, czy nieprzyjemny Kokoum?

Już wiedziała!

W lalkowym świecie Kokoum się pogniewał, trochę pomarudził i chodził za Johnem i Pocahontas jak cień.

Ale w końcu szczęśliwie sobie z nimi żył. Nie umarł, bowiem lalki żyją wiecznie! :D No chyba że je jakieś dziecko wymemła, wtedy nie ma ratunku.

Spam zdjęciowy...


A tak wygląda sukienka Pocahontas bez piórowego pasa. Trochę zbyt skromna...

No i coś, co sprawiło mi największą przyjemność ;) Moja wariacja - odtworzenie scen z piosenki ,,Colors of the wind" (zdjęcia z bajki zrobione PrintScreenem, pochodzą z You Tube)




Na koniec moje ulubione wykonanie wyżej wymienionej, cudownej piosenki.

Dziękuję wszystkim, którzy przeczytali notkę i mam nadzieje, że na następny wpis nie trzeba będzie tyle czekać. Dużo zależy od tego, jak się z nauką wyrobię ;)

23 komentarze:

  1. Kokoum mnie się podoba:) John też fajny.
    Bardzo ładnie odwzorowanie postaci, za co trzeba dać im ogromnego plusa.
    Sama bajka, czy też film animowany Pocahontas to jeden z moich ulubionych. Klasyka Disneya to jest to co uwielbiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo dobrze odwzorowane lalki, nie da sie ukryć!
    haha,że też Pocahontas wybrała Johna a nie Kokouma, Kokoum dużo fajniejszy!

    urocze ubranko uszyłaś! pas bardzo oryginalny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bajka mojego dzieciństwa, byłam nią absolutnie zafascynowana.. czuję jakbym cofneęła się w czasie :) świetnie to wszystko wygląda..ciekawi mnie skąd to wszystko zdobyłaś. EKSTRA :)

      Usuń
  3. bardzo fajnie "obszyłaś" Pocahontas!Pas z iór jest super!

    Świetne są te zdjęcia odwzorowujące sceny z bajki!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna kolekcja i pięknie pokazane :)))
    Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu podobny wiek nas łączy! Kocham Pocahontas! To jedna z moich najukochańszych bajek! Uwierzysz, że oglądałam ją zaledwie kilka dni temu...? (po raz setny...) :) Co do bajki jeszcze - nienawidzę 2 części... - nie mogłam tego zrozumieć i w dalszym ciągu żałuję, że ją obejrzałam...

    A wracając do lalek! Pocahontas to według mnie najlepiej odwzorowana przez Mattela postać z lalek Disneya. A właściwie jest to najlepsza ze wszystkich lalek, jakie stworzono na wzór Pocahontas! Uwielbiam ją i muszę ją kupić! W Johnie zawsze mnie trochę śmieszyły te loczki, ale mimo wszystko jest bardzo uroczy :) A Kokoum - to Indianin z krwi i kości! :) Zawsze się cieszę, że Pocahontas wybiera PRAWDZIWEGO Johna, czy to w bajce czy u Ciebie... ;) Dobrze, że Kokoum u Ciebie nie ginie - w bajce, mimo iż wolałam Johna, zawsze mi go było szkoda... I boże - masz jeszcze tyyyle akcesoriów! Mogę Ci tylko zazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pocahontas śliczna, ale moja uwaga skupiła się na panach. Obaj są wyjątkowo przystojni i długowłosi - mniam :) A jakie mają fajne klaty. Pocahontas chyba się rozpływa jak na nich patrzy. Poza tym możliwość trójkącika brzmi kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie to wygląda ;D Choc w bajce pocahontas wygląda 100 razy lepiej :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Amaret - Kokoum chyba nawet bardziej od Johna mi się podoba :)
    jewel snake - Ano, fajniejszy. Dziękuję ;)
    Dark-Beauty - Mojego też, kocham tą bajkę do dzisiaj. A te akcesoria pamiętam, ze dość dawno na Allegro kupione. Zażarta licytacja była haha.
    Urshula- Bardzo dziękuję.
    Kasiulka73- Dziękuję i również pozdrawiam. Dodałam Twojego bloga do obserwowanych, bardzo fajny.
    Kate - Przez Ciebie mam ochotę znów obejrzeć Pocahontas :D Mam podobne odczucia związane z drugą częścią. Lalki są rzeczywiście chyba najlepiej odwzorowane - choć w bajce wyglądają lepiej (tak jak Dollbby napisał) to jako lalki są piękne. Loki Johna są trochę komiczne, zważyszy na to, że w bajce nie miał. Jeszcze co do akcesoriów - żałuję, że nie mam w domu więcej miejsca - najlepiej osobny pokój na lalki :D Bo tak to tylko się w szafie cisną, a lalki mają ciasno na półce.
    Stary_zgred - Haha toś wymyśliła :D Pozostaje tylko zazdrościć Pocahontas :D
    Dollbby - Bajkowa Pocahontas nie ma sobie równych, ale jako lalka też jest niezła.

    Dziękuję za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pocahontas jest jedną z według mnie najpiękniejszych " księżniczek " Disneya , naprawdę ... zawsze mi się podobała i nawet mi się podoba jako lalka , chociaż zgodzę się z Dollbby że nie jest tak piękna jak z filmu :D

    szczerze to nie lubię tego blondyna :/ ale w " Pocahontas 2 " zakochała się w innym kolesiu :))))
    i byłem zadowolony :DDD

    OdpowiedzUsuń
  10. Pocahontas oglądałam, jak w kinach leciało, więc już trochę nie pamiętam. Za to niecały rok temu oglądałam film, bardzo mi się podobał, choć dramatyczny był i taki "zakręcony" (sceny akcji przeplatane ze scenami myśli, wspomnień, czasem ciężko było się połapać). Ale czy to animacja czy film, historia piękna i wzruszająca :)
    Twoja Pocahontas jest śliczna, to moim zdaniem najlepsze wykonanie jakie jest dostępne.
    I akcesoria masz fajne! :D

    PS. A skąd wzięlaś takie same słoneczniki na tło do ostatniej fotki? ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, lata dzeiwięćdziesiąte to złoty wiek dla disneyowskich księżniczek ;-) Mattel jeszcze wtedy umiał robić ciekawe moldy i nie szalał zasypując wszystko tonami brokatu ;-) Mam nadzieję, ze wkrótce znajdziesz i Nakomę do kompletu...ja man Nakomę, i bardzo ją lubię, chociaż jest niestety z "kąpielowej" serii.

    OdpowiedzUsuń
  12. M.S - Haha, chyba jesteś wyjątkiem, że wolałeś Pocahontas z Rolfem :D Chociaż znam kilka takich osób. Każdy ma inny gust ;)
    Mono - Polecam obejrzeć bajkę raz jeszcze - oglądałam ją 1 raz jako małe dziecko, a seans kiedy już byłam trochę starsza, pozwolił mi na nowo odkryć tą super bajkę ;) Tło do słoneczników jest takie samo, ponieważ są to te same słoneczniki xD Przykleiłam lalki na filmowe postacie, jak gdzieś wystawały - potraktowałam pędzlem klonowania. Jak się dobrze przyjrzeć, to na lalkowym foto jest kawałek włosów ,,prawdziwej" Pocahontas(nad głową Johna) :D
    Grażka - Dokładnie. Ten wszechobecny brokat mnie także irytuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie podejrzewałam co do tego tła :D

      Usuń
  13. Wspaniałe fotki :D. Poca jest piękna ^^. Ja ogólnie z bajkami Disneya mam mało wspomnień- jak miałem 5 lat dostałem po wuju odtwarzacz na kasety :). W kółko oglądałem Reksia, Uszatka i wiele innych <3.
    Za to pamiętam inne wersje Kopciuszka i kilku innych ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. :) O masz wioskę:) Ale rarytas- i zeby nie było dopiero zobaczyłam że masz ten post a pomysł u siebie mam od dawna... kupiłam bajki I i II j czekam aż dojdą:) a potem wpis i sesje.

    Bo one są naprawdę zaczarowane te lalki.
    Wolę wersję polską piosenki właśnie wkleiłam bo śpiewam ja 3ci dzień:) duże dziecko!
    U mnie będzie takie podsumowanko jakie lalki wydali, bo ciężko się było połapać która to Pocahontas kupiłam;0
    Piórka ładne Ci wyszły. Fajnie tak pocieszyć oko;)
    Zajrzyj na moje ranczo jak znajdziesz czas bo też mam jednego przystojniaka:D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hello from Spain: the classic Disney dolls I also like very much. I also love all the pictures you posted to this entry. I like very much your tent. Pocahontas is very cute. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna indiańska sukienka, dużo ciekawsza od oryginalnej. Nie ma to jak inwestycja w dodatki, zwłaszcza w prawdziwe pióra. A mój Kokoum dla odmiany przybył całkiem goły, za to z plastikowym łukiem. I wciąż biedny czeka na ubranko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja myslalam ze to jas dlugo nie pisalam,heheheh.
    Te lalki sa genialnie odwzorowane!I jaka fantastyczna scenografia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, muszę się wziąć za siebie, masakra! Strasznego lenia złapałam. Ale blogi czytam :)

      Usuń
  18. Pocahontas... bardzo podoba mi się ta laleczka, jakiś czas temu miałam zamiar ją kupić ale priorytety wzięły górę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem zauroczona zarówno Nim jak i Nią, na Pocahontas poluję 2-3lata, pojawia się i znika z pierwszymi promieniami słońca... a gdzie można ten ujmujący duet kupić? ale w stolicy... mogę swą podręczną różdżką (szydełkiem) wyczarować gustowny komplecik: 500177744 grażINKA

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy ktoś z Was wie gdzie mogłabym kupić dokładnie taką Pocahontas piszcie karpa21@gmail.com proszę pomóżcie chce kupić córce.

    OdpowiedzUsuń