In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

7 kwietnia 2012

Ubrania, jedzenie z modeliny i ... szafa :)


Na początek znów przepraszam za długą nieobecność i brak aktywności, jeśli chodzi o zostawianie komentarzy na waszych blogach. Tym razem jednak mam coś na swoje usprawiedliwienie... Pierwsza sprawa: szkoła, niestety. Druga: lalki mają nowe rzeczy, które zrobiłam ;) Ciuchy i jedzenie, do którego tworzenia wciągnęłam się ogromnie. Post ten chciałam podzielić na dwie części z powodu dość dużej ilości zdjęć, ale mam nadzieję, że wytrzymacie. Oczywiście zanim zacznę zdjęciowy spam, życzę wszystkim zdrowych, wesołych Świąt Wielkanocnych, mokrego Dyngusa i smacznego jajka w dniu jutrzejszym. :)

Pierwsze zdjęcie jest streszczeniem, o tym, co zamierzam dzisiaj pokazać. Zaczniemy może od... szafy :) 
Nie zgadniecie czym ona była. Pudełkiem na herbatę! Jest niesamowita, wygląda jak prawdziwa, drewniana. Ma szybkę, półeczki, zamykana jest na magnes. Wypatrzyła ją moja siostra w sklepie NETTO, wiec jeśli macie go w pobliżu, zajrzyjcie czym prędzej. Ale uwaga, cena szafy jest powalająca. CAŁE 20zł :D


Gablotka jest wielofunkcyjna, może też robić za stół :) A na nim, kolejna rzecz, wciągająca jak mało co - jedzenie z modeliny. Skupiłam się głównie na ciastach, uwielbianych w okresie Wielkanocnym i nie tylko.

Coś, co mi się najbardziej podoba - makowiec.

Muffinka oraz dwie babeczki z polewą czekoladową i truskawkami. Dodam jeszcze, że wszystkie talerzyki poniżej są firmy Mattel, nie zrobiłam ich z modeliny.

Najbardziej denerwująca rzecz- zmiana koloru. Ciasto było jasnoróżowe, a polewa czerwona. Jednak użyłam złej bieli (fimo transparentnej), którą podejrzewam, że podczas pieczenia ,,przejął" kolor czerwony i wyszło jak wyszło.

Babka wielkanocna.

Podobnie rzecz ma się z nadzieniem w tym cieście, które ściemniało.

Małe odstąpienie od tematu, oto arbuz :)

I inne pierdółki: jajka, ciasteczka, obwarzanek, hamburger i jakiś drink.

Kolejna część wpisu; stroje, które niedawno robiłam. Żółtej bluzki przedstawionej na zdjęciach nie uszyłam, ale głupio by było, jakby Teresa świeciła golizną ;) Wszystkie stroje wykonuję ręcznie, nie posiadam maszyny. Wiem więc, że nie są idealne. Do tego są to pierwsze ubrania, jakie w ogóle uszyłam dla lalek, przedstawiam je od najnowszego do pierwszego, jakie powstało.
-czarna spódniczka na gumce


-różowa sukienka na jedno ramię


-jeansowo-fioletowa sukienka zapinana na zatrzask


-komplet składający się z jeansowej spódniczki na gumkę i fioletowej bluzki, zapinanej z tyłu na zatrzask(strój szyty specjalnie dla tej lalki)


Na koniec modelki w wielkanocnej scenerii ;)



Mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam. Do następnego razu, pozdrawiam :)

14 komentarzy:

  1. Hello from Spain: Happy Easter. Beautiful photos and very original. Barbie's long hair and black color is beautiful. I like the clothes she is wearing. All the food looks real. I have the same grass as you. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia :)
    nie przejmuj się tak bardzo ciastkami :) są super - czerwone ciasto to po prostu wariacja na temat red velvet cake :)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA RÓWNIEŻ UWAŻAM ŻE TO CZERWONE CIASTO JEST SUPER. A TE UBRANIA TO PO PROSTU MISTRZOSTWO

      ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA
      http://ubrankabarbie.blogspot.com/

      Usuń
  3. Heeej ;D Wszytsko wygląda bardzo porząnie! Super:]]

    OdpowiedzUsuń
  4. Super szafeczko-stolik!bardzo bardzo wypasiony! ubranka bardzo ładne,najbardziej podoba mi się różowa sukienka z tymi srebrnymi kropeczkami :)

    wesołych świat!

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie to wygląda!
    Ja mam Netto w pobliżu, ale 20 zł za szafkę... musiałabym obadać i pomyśleć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie warto - sama chciałam zrobić jakąś ręcznie, ale zapewne byłaby 100 razy brzydsza i więcej roboty. A ta wygląda bardzo realistycznie, podobną mam w domu ;)

      Usuń
  6. Wielkanocną Teresa jest naprawdę, naprawdę świetna:)
    Gablotka- rewelacyjna:)
    A jedzonko, smacznie wygląda.
    Ja też szyję ręcznie, też nie są idealne, ale mam ogromną radoche z takiego szycia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gablotka wspaniała :). Jeszcze moze być szafką RTV : D.
    Jedzonko słitaśne, a ciuszki przepiekne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No, szafa + jeszcze herbata za 20 zł, toż to okazja !!!! Fajnie się prezentuje, a jedzonko jak żywe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wesołych Świąt Wielkanocnych!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyroby z modeliny są fantastyczne! Udało Ci się uzyskać bardzo naturalny wygląd - aż ślinka cieknie ;) Co do szafki - to bardzo fajny pomysł! Szkoda, że nie mam tego sklepu koło siebie.. Z ciuszków najbardziej podoba mi się różowa sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż mi ślinka pociekła ma widok tych słodkości. Szkoda że to modelina a nie prawdziwe ciacha. Szafka tez cudowna. A Wielkanocne zdjęcia... poezja!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też robie rzeczy z modeliny może będziemy współ pracować

    OdpowiedzUsuń