In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

11 grudnia 2011

Tangled: Rapunzel and Flynn Rider.



Dzisiejszy wpis będzie poświęcony lalkom z jednego z moich ulubionych filmów animowanych. Jak dla mnie, ten film jest znakiem, że Disney wciąż potrafi zrobić coś naprawdę godnego uwagi. Po tych różnych badziewiach serwowanym nam od jakiegoś czasu, w 2010 roku wyszedł film Zaplątani (Tangled). Możnaby powiedzieć, że jest to oryginalna wersja dość starej baśni ,,Roszpunka". Film jest o dziewczynie posiadającej magiczne włosy. W wieży zamknęła Roszpunkę Gertruda, która to wykradła ją z pałacu i podaje się za jej matkę. Bez skrępowania korzysta z magicznych właściwości jej włosów, odmładzając się. Lecz jak wiadomo, nic nie może trwać wiecznie. Pewnego dnia,uciekając przed strażnikami, w wieży chce ukryć się złodziej Flynn(właściwie to Julian Szczerbiec xD). Można rzec, że tutaj zaczyna się akcja, Roszpunka i Flynn opuszczają wieżę. Dziewczyna chce zobaczyć lampiony, puszczane w niebo w dniu jej urodzin. Zanim to się stanie, czeka ich dużo przygód, podczas których towarzyszy im Pascal, kamelon Roszpunki. Ściga ich także śmieszny królewski koń Maximus, który chce złapać Flynna. Jak to u Disney'a bywa zakończenie jest szczęśliwe, ale to, co stało się pod koniec mnie, jak i chyba większość widzów mocno zaskoczyło :D
No to przechdzimy do lalek.

Roszpunka
Firmy Mattel. Disney Store również wyprodukował swoją wersję, jednak wygląda ona jak starsza ciotka Roszpunki. Jedynie włosy ma dłuższe i lepsze.

Twarz jest według mnie jedną z tych bardziej podobnych do bohaterki filmu. Wiadomo, ż nigdy nie ma idealnego odwzorowania, ale jej buzia jest urocza :)

Strój jest również wzorowany na tym filmowym Jednak tutaj średnio się postarali.

Lalka ma także zbyt krótkie włosy jak na Roszpunkę. Rozumiem, że teraz idzie się w ilość, nie jakość, ale przecież włosy to rzecz najważniejsza!

Mechanizm w głowie, który umożliwia przedłużanie... jednego warkoczyka :D


Flynn
Firmy Mattel. Tutaj Disney Store także go wyprodukował, ale jest według mnie mniej podobny od tego.



W tym wypadku strój jest świetnie odwzorowany.

No i oczywiście Pascal ;)

Porównanie wzrostu. Nie wypowiem się na ten temat, wysokość, a właściwie ,,niskość" Roszpunki to masakra.

Flynn wygląda jak jej tata.
-A teraz idź ładnie umyć rączki po obiadku...
-Dobrze tato

Dobra, nie będę więcej narzekać. Teraz was zamęczę zdjęciami i krótką historyjką :) Mam nadzieję, że dotrwacie do końca...

Za górami, za lasami.... I tak dalej....
Jak zawsze wczesnym rankiem, Roszpunka spała sobie w najlepsze... Miała później sprzątać, czesać swoje długie włosy, bawić się z Pascalem i robić te wszystkie nudne rzeczy, które robiła każdego dnia.

Ale usłyszała jakiś hałas dobiegający z dołu.
-Nie dość, że cały dzień siedzę w tej wieży, to jeszcze nie mogę się wyspać... Ale chwila! Co to za odgłosy! Spokojnie... spokojnie. Wezmę mojego przyjaciela patelnię.

-Aaaaaaaaa! Kim jesteś i co tu robisz?! Chcesz moich włosów, tak?!
-Kobieto, jakich włosów, ukryć się chciałem!

-Nie ważne... Sprawa wygląda tak... Chcę zobaczyć latające światła, weźmiesz mnie tam, a ja oddam Ci Twoją torbę z zawartością.
-Hej! Jak ty ją wzięłaś?!

-Idziemy?!

-Ok, czekam na dole.

-Ej, no gdzie ty idziesz z tą torbą?! Wracaj tu, albo zaraz Cię zrzucę!!!

-No wiesz! Trochę zaufania!

-Uff... Teraz muszę zejść...
(z głębi pokuju)
-To ciekawe, jak ja teraz zejdę, jak będziesz na dole!
-Jak żeś tu wlazł, to i spowrotem też zejdziesz!

-Cudownie... Nie ma to jak poczuć wiatr we włosach. Ale idziemy już!
-Czekaj, zmęczyłem się tym schodzeniem... Odpoczywam.
-Tak w ogóle, skąd wzięło się tutaj to krzesło?
-Nie wiem, stało sobie to usiadłem.

Chyba wszyscy domyślają się, jak skończyła się ich przygoda :D
KONIEC...

Ale! Nie byłabym sobą, gdybym nie pobawiła się zdjęciami :-)



Wszystkim serdecznie polecam ten film. Po pierwsze naprawdę cudowne wykonanie (widoki, rysunki, nawet animacja włosów Roszpunki), po drugie świetny dubbing, angielski jak i polski, a po trzecie piękne piosenki przypominające starego, dobrego Disney'a.
Teraz zostawiamy Flynn'a i Roszpunkę, niech się sobą zajmą :)

22 komentarze:

  1. lalki osobiscie bardziej podobaja mi sie te disneyowskie.. zakochalam sie natomiast w tym 2gim przerobionym zdjeciu! cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. ojoj ile kudłuów! ładna lala, cudowne ma włosiska!

    OdpowiedzUsuń
  3. @Persephone:
    Rozumiem ;) Mam wielką ochotę kupić Roszpunkę z Disney Store. Być może twierdzę, że ta z DS wygląda trochę gorzej, bo widziałam ją tylko na zdjęciach. Znając siebie, gdybym widziała ją na żywo nie wahałabym się i ją też kupiła :D Ale co do Flynn'a nie byłabym chyba taka chętna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Umyj rączki do obiadku - hahahahhaha :D
    Faktycznie podobni do tych z filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładna lalka,choć ma taka nieco bezmyślną minę...no i ten wzrost przy Flynn'ie!
    włosy są klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten film, najlepsza akcja:
    -Nigdy nie zgadniesz, gdzie ukryłam twoją torbę ze skarbem!
    -Jest w tamtym dzbanku?
    *Bam* i dostał patelnią :D
    Albo: "Dobra, odpalam powłóczystą" xD Kocham :D

    Mnie się bardziej podobają te z Disney Store, widziałam Roszpunkę taką wielką, z mega rzęsiskami <3 Te mattelowe wszystkie na jedno kopyto robione moim zdaniem...
    Genialną masz tę wieżyczkę i jaka pojemna jest! :D Ładnie przerobiłaś zdjęcia, te gdzie Flinn schodzi z wieży moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobał mi się film. Jako że uwielbiam tę baśń mam mimi kolekcję Roszpunki, chociaż osobiście wolę tę z Disney Store, Mattel'a jakoś do mnie nie przemawia. Niemniej historyjka i zdjęcia świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och Flynn! Chociaż jest to postać animowana, to trzeba przyznać, że wyjątkowo sympatyczna i przystojna ;)
    U mnie też rezyduje ten ślicznotek, ale wygląda nieco inaczej - jego uśmiech nie jest aż tak szelmowski.

    OdpowiedzUsuń
  9. Film jest świetny! Danwo nie oglądałąma takiej dobrej bajki ;)) A Roszpunka też niczego sobie - rzadko lalki są podobne do bohaterów z filmu... ;p Ale Flynn - wolałam tego filmowego :)

    ps. Hisroyjka fajna ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dziękuję za komentarze. Chyba zostałam jedyna z upodobaniem sobie Roszpunki mattelowskiej :D
    Mono, z tego filmu prawie każdy tekst jest fajny, ale najlepsze są akcje Max vs Flynn :D
    Stary_Zgred, Kate: Mi jakoś było głupio przyznać, że Flynn jest przystojny... Bo to w sumie postać nieistniejąca... Ale skoro nie jestem sama, to przynajmniej wiem, że jeszcze nie zwariowałam! :D
    Ja również wolę tego filmowego, jego mimika + dubbing M. Stuhra powalają :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie podoba mi się to zdjęcie "cyknięte" od dołu. A panna taka malutka, żeby Flynn się nie przemęczał nosząc ukochana na rękach;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello from Spain: welcome blog. Thanks for your commentary so cute and you do not worry about the language that I understand to you perfectly. If you want you can write to me in English. I already saw that you have a precious collection. Also I have to Rapunzel. The photos that you did to him and the scene of the palace enchant to me. Very good work. We follow in contact of blog blog

    OdpowiedzUsuń
  13. widze ze szata bloga sie zmieniła :) To ja skrobne ze film rzeczywiscie suer, w kinie plakalam ze smiechu i to byl pierwszy film od dawna ktory mnei rozwalil :) Nie wiedzialam ze takie gadzety zrobili jak wieza Roszpunki

    hakrawa

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogólnie nie zajmuje się zbieraniem lalek w przeciwieństwu do większości komentujących.A na twojego bloga trafiłam przez czysty przypadek... a mimo to tak zdziwiona tym hobby zaczęłam go przeglągać...I oglądając każdą lalke po kolei czytałam każdy opis... A moje oczy były tak duże i zaciekawione jak u dziecka które dostało nową zabawke i jest to dla mnie coś niesamowitego i pięknego... Jestem zadziwona twoim talentem do ustawiania lalek i fotografi... Po prostu KOCHAM TO ;) i obiecuje czytać bloga regularnie ;** Cały czas nie moge się temu nadziwić...
    P.S: Mam kilka lalek z Mattela na których z tyłu jest napisany rocznik 1965 taki rocznik i klika podobnych... Te lalki to zwykłe lalki co nie czyli zero wartości.. Chciałam się zapytać, bo mnie to ciekawi? Z góry dzięki za odpowiedzi :**
    Emiliana

    OdpowiedzUsuń
  15. Emiliano - bardzo mnie to cieszy, ponieważ to, że ktoś zbiera lalki wywołuje zazwyczaj u innych śmiech litości :) Miło mi, że będziesz wpadać na bloga. Polecam także blogi innych kolekcjonerów, niektórzy to dopiero mają talent: do zdjęć, ale także do pisania.
    Co do Twojego pytania: rocznik na plecach lalki mówi nam, w którym roku został wykonany odlew do takiego ciała, lub jego wzór. Lalka może być np. z 2005 roku, a ciało mieć z 1965 ;) Podobne napisy są z tyłu główki lalki. Dzięki za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrowych Wesołych Świąt Bożego Narodzenia !
    Życzy Gabi_5mates

    OdpowiedzUsuń
  17. ładne te laleczki mi sie bardziej podobaja mattel od disney store ale jedne i drugie produkowane są w Polsce :D

    OdpowiedzUsuń
  18. gdzie mozna kupic taka wieze??:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej za granicą - głównie na Ebayu, ale jest pierońsko droga. Mi trafiła się okazja na Allegro.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam w domu Roszpunkę i Julka ( bo tak się nazywa na prawdę) i choć nie są ORGINALNI to wymyślam różne historyjki i cykam im fotki:). Blog jest super a ty masz wielki talent! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć! Piszesz super bloga, foto- opowieść jest genialna, a zdjęcia naprawdę fajne. Widzę, że lubisz Roszpunkę, ja też :), piszę o niej bloga, zostawiam adres, jakbyś chciała wpaść http://ever-after.blog.pl
    Pozdrawiam ;)
    Lucia

    OdpowiedzUsuń
  22. witam,,
    mam pytanie,,
    czy można rozkręcić wieżę???

    OdpowiedzUsuń