In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

4 listopada 2011

Happy Family: Grandpa & Grandma 2003



Dzisiejszy post będzie dotyczył jednych z ,,najinniejszych" (według mnie) lalek od Mattela. Należących oczywiście do Happy Family; swoją drogą, jest to chyba ostatni wpis o tej serii. Standardowo, zapraszam do przeczytania o poprzednich lalkach z HF:

Teraz skupię się na tej niezwykłej parze. Są to rodzice Midge, nie mają imion; po prostu nazywana się ich babcią i dziadkiem. Zostali wydani także w wersjach AA; żeby takowe zdobyć trzeba mieć duż szczęście oraz gruby portfel oczywiście :) Każdy z nich ma ciało trochę grubsze od standardowych Barbie i Kena. W związku z tym muszą mieć trochę inne ubrania, które można było dokupić w osobnych zestawach. Teraz może bardziej szczegółowo, na pierwszy ogień idzie babcia.

Babcia - Grandma

Sprzedawana była wraz z różnymi akcesoriami dla Nikki (jako prezenty na jej urodziny). Gdzieś mam jej torebkę oraz okulary, ale trudno je znaleźć w tylu workach z różnymi pierdołami... Co dziwne, nie ma siwych włosów, tylko jasnobrązowe. Widocznie nie pogodziła się z upływającym czasem i gdy tylko znajdzie czas farbuje je, aby poczuć się młodszą :D
Na jej twarzy namalowane są zmarszczki (trochę szkoda, że nie ma ich jakby ,,wyrytych" w moldzie, jak babcia z Heart Family). Ma niebieskie oczy, cień w takim samym kolorze oraz bordową szminkę.


Standardowo ma też obrączkę - złotą, a nie srebrną, jak w przypadku Midge i Alana.



Dziadek - Grandpa

Dziadek, podobnie jak jego żona, sprzedawany był z różnymi prezentami i pierdółkami dla Nikki. Ma, jakby to określić... hm, trochę szpakowaty wygląd i w odróżnieniu od babci, trochę siwych włosów.
Na twarzy dziadka również widzimy namalowane zmarszczki. Ma niebieskie oczy, a nad nimi grube brwi z pojedynczymi, siwymi włosami.



Teraz już babcia i dziadek razem. W różnych zestawach ubrań, zrobionych przez Mattel specjalnie na ich troszkę inne wymiarowo ciała.



Nie mogło oczywiście zabraknąć zdjęcia z ich wnukami :)

Na koniec - cała rodzina w komplecie. Alan oficjalnie bardzo lubi swoich teściów (z wzajemnością). Ale w sumie... kto ich tam wie :D


Mam nadzieję, że podczas czytania wpisów o Happy Family nie zanudziłam was zabardzo ;) Nie wiem, czy uda mi się zrobić tą wielką sesję, o której pisałam na początku. Jeśli znajdę trochę wolnego czasu, to taki wpis powstanie. Jednak w najbliższym czasie przewiduję opisywanie innych lalek :)

11 komentarzy:

  1. Ale tych dziadków to masz tu na blogu od tych ubranek w kwiatki bluzka i niebieski sweter dziadka? I czy Oni byli też sprzedawani oddzielnie czy tylko z kuchnią? ja mam u siebie tych dziadków z moldu od standardowych ciuchów, a kuchnie mam ale nie od happy Familly tylko z wersji starszej "Magiczna Kuchnia" i generalnie seria happy familly jest fajoska!!! ciagle mam do sprzedania barbie pediatre z bobaskami w wersji fioletowego kitla i Rayana i Alana w wersji z samochodzikiem- zapakowane w pudełka orginalne ze wszystkimi akcesoriami. Jakby ktos miał ochote prosze pytać... Chetnie bym je zatrzymała ale skoro już spakowałam w pudełka to niech tam zostaną...
    Ps. Fajoskie fotki fajnie że przedstawiłaś serię:) i to w ładnym stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minęło sto lat od tamtego posta, ale może nadal masz coś na sprzedaż z Happy Family? Daj znać, bo poszukuję ;)

      Usuń
  2. Też jestem szczęśliwą posiadaczką Babci :) I baardzo ja lubię - kupiłam ją za te nietypowe rysy twarzy i wydaje mi się, żę "stara" Barbie to jest coś co warto mieć w kolekcji :) A Ty masz jeszcze Dziadka! :P
    Te wpisy o Rodzince były bardzo fajne, a te ostatnie zdjęcia są świetne - nie wiem, czy taki miałaś cel - ale "bałagan", który tam panuje wygląda bardzo naturalnie przy tak dużej rodzince z 2 małych, rozbryknych dzieciaków i przez to zdjęcia są po prostu cudowne ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do Babci i dziadka już wiem..przeciez pisalas że to AA, czyli inne niż te które mam ja...
    A co do stołu to potraktowałam go zwykłym brązowym sprayem- rada trzeba najpierw przejechac wszystko papierem sciernym nie za grubym i wyłożyć 15zł na spray do plastiku, Pierwsza warstwa naprawde cienka tak tylko popryszyć- druga juz do końca i na koniec jak przeschnie jakiś bezbarwny-nauczyłam sie tego dopiero przy malowaniu grila wiec stół jest z zaciekami i prześwitami różu. Koniecznie malujemy pod zadaszeniem ale nie w domu- żeby nie nakapało, nie napruszyło itd...
    A kupiłam tą Glam Groom Teresę bo wymienie sobie pieska- jak bedziesz chciała swoja Ci taniej odstapie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za radę :)
    Co do tej Teresy,to na razie dziękuję. Ostatnio tyle kasy poszło na lalki, że szkoda gadać. Muszę się jakoś wstrzymać co najmniej przez miesiąc, bo nie będę miała za co kupić prezentów na gwiazdkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe lalki. Dobrze,że firma "Mattel" pomyślała również o przedstawicielach starszego pokolenia. Gratuluję zakupu, na pewno takie, nieco inne lalki niż standardowe, są rewelacyjnym uzupełnieniem kolekcji.

    Ps. Będę z przyjemnością tutaj zaglądać i komentować nowe nabytki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziadkowie są fajni. Też bym chciała taką pełną rodzinkę, ale Święta idą i trzeba trochę pasa zaciągnąć ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. http://mojakolekcja.blogan.pl
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. No tak, firma Mattel pomyślała... ale ta babcia to wygląda sto razy lepiej niz 30-latki! Ja nie lubię Mattela własnie za te przerysowania - ugłaskanie, śliczne rysy twarzy, te lalki są najfajnijesze z mattelowskich, bo jednak pokazują ludzi troszkę inaczej, niż barbie. Gratuluję, że je masz w swojej kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję Grandpa & Grandma -ja juz tyle razy polowałam na nie i jakoś nie moge sobie ich kupić .
    Rodzinkę masz fantastyczną warta uwagi!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń