In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

8 października 2011

Happy family: Midge & baby, 2002

Z dniem dzisiejszym rozpoczynam serię wpisów poświęconych lalkom, które uwielbiam: Happy Family. Postaram się dodawać je w takiej kolejności, w jakiej zostały wydane. Pod koniec, kiedy już skończę opisywać wszystkich zrobię wielką sesję ze wszystkimi z HP których mam :) Na pierwszy ogień idą...
Midge & baby z 2002 roku.

Przybliżę może temat tej serii. Bardziej obeznanym z tematem wiadomo, iż lalka ta wzbudziła wiele kontrowersji. Jedni burzyli się, że jest nieodpowiednia dla dzieci, inni, że promuje nastoletnie ciąże (chociaż Midge była żoną Allana), a jeszcze inni, że przedstawia kobietę, która jest jedynie zdolna do rodzenia dzieci. Według mnie wszystkie te oskarżenia były bezpodstawne, zresztą, zazwyczaj rzucają je Ci, którzy nie mają o lalkach zielonego pojęcia.
2002 rok: pierwsza seria lalek. Należała do niej ciężarna Midge z nowo narodzoną Nikki, Alan z Ryan'em (ok. trzyletnim synkiem tej pary) oraz Barbie jako doktor z dwoma niemowlakami.
2003 rok: druga seria (po protestach i zaprzestaniu produkcji pierwszej). Należała do niej Midge z Nikki obchodzącą roczek, Alan z Ryan'em, rodzice Midge; bezimienni, po prostu babcia i dziadek, playset z Midge, Allanem oraz Nikki, oraz trzech przyjaciół Nikki(dwie dziewczynki i chłopczyk).
2004 rok: niektórzy nie wiedzą, że ukazała się także kolejna seria! Należała do niej Midge (w dwóch wersjach; jedna w ciąży z długimi włosami, druga w sklepie razem z Nikki i nowym potomkiem), do tego ich ciemnowłosa sąsiadka z mężem i dwoma córeczkami. Możliwie, że to nie wszystko, ale wypisałam te lalki, o których wiem. Seria z 2004 roku należy do najrzadszych i najdroższych. Aby ją zdobyć trzeba wydać majątek!
Dodam jeszcze, że lalki Happy Family zostały wydane także w wersjach AA(bez sąsiadów i przyjaciół Nikki)
Oprócz nich wydano także mnóstwo akcesoriów, między innymi samochód, domy, sklepy, pełno ubranek. Niektóre posiadam, ale musiałabym chyba wygrać w totolotka, żeby to wszystko kupić :)

Przechodzimy wreszcie do Midge i Nikki
Rudowłosa dziewczyna o wielkim czole :) Jak dla mnie, dodaje jej ono urody, choć niektórym się nie podoba. Ma delikatny makijaż i oszczędną biżuterię, jedynie kolczyki.

Wiadomo, że Midge jest w ciąży :)

Na nowego członka rodziny Midge czeka wraz z mężem, Alanem,

Oraz ich synkiem, Ryan'em. Malec nie może doczekać się siostrzyczki.

Wreszcie, po długim oczekiwaniu poznajemy Nikki ;)

Midge wciąż czuje się znakomicie i jak zawsze lubi się przebierać.


Chciałam jeszcze pokazać o co chodzi z tym brzuchem Midge ;) Otóż jest on na dwa magnesy, po jego zdjęciu ukazuje się zwykły brzuch (bez żadnych dziur, jak to jest w przypadku np. ciężarnych lalek Steffi).



Podobają mi się jeszcze jej włosy - długie, rude i piękne.

Ma też obrączkę na lewej ręce, podobnie jak jej mąż Alan.

Na koniec zdjęcie całej rodzinki w komplecie.

W następnym poście poznacie bliżej Alana oraz Ryan'a :)

9 komentarzy:

  1. Midge ma świetną fryzurę, bardzo podobają mi się te warkoczyki!
    co do pomysłu z rodziną - trochę faktycznie przesadzili z ilością dzieci.
    ogólnie wszelkie rodzinki średnio trafiają w mój gust, ale Midge tak czy owak fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie trudno się połapać w tej serii, niby mają trójkę dzieci, a z tym ostatnim nie wiem czy to chłopak czy dziewczyna :D Bardzo lubię rude włosy u lalek, więc Midge wg mnie też jest fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna seria :) Midge jest taka hmmm..."swojska" :) i fajny patent z brzuszkiem,zawsze zastanawiało mnie jak on jest "zamocowany", bo po tym co widziałam u Steffi to miałam mieszane uczucia....A tu niezły patent!Dzięki za foty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą Midge i bardzo ją lubię. Na Allana polowałam kiedyś na all, ale się nie udało. Mały Ryan jest fajny, a Nikki trochę dziwna jak na bobasa :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajnie, masz komplet, ja mam bez brzucha, dzidzi i Ryana

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się rozwiązanie z brzuchem. Midge może szybko wrócić do figury sprzed ciąży;) Oglądałam lalki Simba i powiem szczerze, że kiepsko to rozwiązali. Lubię Steffi ale w klasycznej formie.
    Cała rodzinka jest super pomysłem, i bardzo denerwują mnie opinie, które oskarżają te niewinne lalki o propagowanie nastoletnich ciąży. Przecież Midge ma obrączkę, męża, i nie weim jakie to ma odniesienie do propagowania czego kolwiek co nie wiąże się ze szczęśliwą rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzuch jest fajny - wygląda przynajmniej dość naturalnie. I tak jak Ty uwielbiam rude włosy więc dla mnie Midge jest śliczna! Ja z tej serii posiadam Babcię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Juz pare razy na nią polowałam ale zawsze mi ja ktos sprzed nosa sprzątnoł . Jest fajna i ten jej brzuszek z maluszkiem gratuluje laleczki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Też ją mam i tą druga też ale jeden brzuszek na spółkę...sa kochane:) I ta w różowej sukience stoi w kartonie bo w tamtym roku zmieniłam wystrój z porodówki w witrynie na inny i spakowałam ja spowrotem. Powiedz mi dobra kobieto jeszcze jak zrobiłaś na blogu takie coś po prawej że masz nazwami lalek...? bo też tak chciałam wreście zrobić.Jak możesz odpisz u mnie.
    Ps. Pisałaś że mój blog zauwazyłaś szukając glam grmówek- wiesz że na all jest u kogoś ta niebieska Kaylowa/Teresowa z psem i akcesoriami?? Może to Ty sprzedajesz;)? A ja czekam na Chrystynke czarna upolowałam w końcu do psa czarnego i niedługo beda foty.

    OdpowiedzUsuń