In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

30 października 2011

Happy Family: Baby Friends 2003


Dzisiejszy post będzie krótki, ale już niedługo będzie dłuższy, przedstawiający znacznie ciekawszych członków rodziny Happy Family. Standardowo, zapraszam do przeczytania o wcześniejszych lalkach HF, które posiadam:

Wiem ,że większość kolekcjonerów Barbie skupia się na lalkach o standardowym wzroście. Jednak ja wprost uwielbiam te śmieszne dzieciaki tworzone przez firmę Mattel! Shelly, Nikki, Krissy czy inne bobasopodobne lalki są tak rozczulające, że nie sposób mi patrzeć na nie i chociaż raz się nie uśmiechnąć.
Z zestawu Baby Friends posiadam tylko chłopczyka i ciemnowłosą dziewczynkę. Jeśli ktoś ma tą rudą, chętnie odkupię ;) Aby pomóc w ewentualnej identyfikacji, przyjaciele w pudełku wyglądają tak:

(źródło: www.ebay.com)

Jako pierwszy, pokazać chce się bezimienny przyjaciel Nikki. Ma brązowe oczy, a na głowie małe, urocze afro. Ubrany jest w czerwoną bluzkę oraz ogrodniczki.



Jak pewnie zauważyliście(albo i nie :), ciemnowłosa Azjatka(?) pożyczyła ubranie od swojej rudowłosej koleżanki. Od razu została w takim kupiona i nie dane mi było jeszcze zdobyć jej oryginalnego bordowego ubranka. Co do samej dziewczynki, jest urocza podobnie jak reszta paczki. Ma dwa stojące kucyki, bluzeczkę z kokardą oraz jeansy. Do tego brązowe oczy i leciutki różowy cień na powiekach.


Nagle Nikki zawołała swoich przyjaciół i z wesołością oznajmiła, że pożyczyła (zabrała?) autko swojego brata.
Zabawa trwała w najlepsze...


Ale kiedyś musiała się skończyć... Z oddali dało się słyszeć bieg i pełny złości głos Ryan'a.
-Lajan!!! - zawołała mała Nikki i wszyscy przyjaciele, potykając się, rzucili się do ucieczki :)

Jeszcze raz przepraszam za bardzo krótkiego posta, ale ostatnio mam bardzo mało czasu. Do tego nauki tyle, że głowa pęka... Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za tyle miłych komentarzy :)

8 komentarzy:

  1. Słodziaki z tych maluchów :) Nie wiedziałam nawet że wydawano oddzielne zestawy z takimi dzieciaczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lajan, nie ksyc na siostsycke!
    Fajne dzieciaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przedziwne fryzurki mają te dzieciaczki :-)

    Ja ostatnio dorwałam bobaska od Mattela na bazarze, ale nie znam się na nich i nie wiem, z jakiej serii pochodzi :-) Mimo to uważam, że jest śliczny i też z pewnością doczeka się własnego, nawet krótkiego wpisu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaszaleli z tymi fryzurami :)
    To najciekawsze bobaski Mattellowskie, jakie widzialam!

    OdpowiedzUsuń