In English...

About blog...
Blog is about my collection of Barbie dolls. Categories are on the right. If you want to copy any picture, please, don't do this without my permission.
About me...
Me and my family are collecting Barbie dolls. Our collection is growing with every new doll. What exactly are we collecting? Well, it's Barbie from Mattel, Disney and Disney Store. Sometimes we are buying other dolls.
I'm sorry for any mistakes :)

16 lipca 2011

Lenara; sesja na wsi

Zawsze, kiedy skądś wracam, mawiam, że nie ma to jak powrót do własnego mieszkania, łóżka, komputera, no i oczywiście... kibelka :D Zrobiłam duuużo zdjęć, postaram się więc dać je dzisiaj i jutro, bo chyba przez 10 dni nie było żadnych postów.

Dziś w wiejskiej scenerii pozuje Lenara z serii Fairytopia,Wonder Fairy. Wydana została z dwiema koleżankami, Joybelle oraz Kindlee, lecz zabrałam ze sobą tylko jedną. Lalki te są naprawdę śliczne, mają prawdziwe rzęsy, wymyślne fryzury oraz stroje. Lenara posiada inne ubranko(ale również od Mattela), ponieważ dotarła do mnie goła. Chyba to wszystko, co chciałam napisać. Najwyższy czas na zdjęcia i taką mała historyjkę ;)

Historia zaczyna się wraz z przyjazdem wróżki w to dziwne miejsce...
Lenara była podekscytowana możliwością pozowania w tak odmiennej scenerii.
Na początek chciała się udać w stronę zachodzącego słońca, lecz kiedy kapnęła się, że to musi być bardzo daleko, zadowoliło ją pozowanie na jego tle.




Później grzecznie poleciała do domu, bo była już zmęczona podróżą.


Z racji tego, że poszła wcześniej spać już od samego rana kręciła się po ogrodzie i nie wiedziała co ze sobą robić. A to przycupnęła na jakimś drzewku iglastym...




A to odpoczywała na gałęzi.


Ale pomyślałam sobie, że znajdę jej zajęcie! A co?! Cały dzień się wylegiwać będzie? Nie ze mną te numery. Zaprowadziłam ją kawałek dalej, za dom.
-O, porzeczki!


-Mmmm, ale się najem! Moooje owocki!


Długo się nie najadła. Kiedy dowiedziała się, że musi pomóc nam je zbierać, strzeliła focha i usiadła na gałęzi wśród pachnących porzeczek.


Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc zaraz zaczęło jej się nudzić i już po kilku chwilach zbierała razem z nami. Najpierw mozolnie szło.
Jedna kiść...


Potem druga...


Aż w końcu padła z wyczerpania. Powiedziała, że już nic nie będzie robić, tylko wylegiwać się. Bo w końcu po to są wakacje, prawda?


6 komentarzy:

  1. Przepiękna sesja! Lenara wygląda naprawdę zjawiskowo w tych włoskach, cudny kolor! :-)

    Najbardziej podoba mi się zdjęcie, na którym odpoczywa na gałęzi i to, na którym trzyma w dwóch dłoniach kiście porzeczek, cudne!

    To, że nie ma oryginalnego ciuszka, nie zmienia jej uroku - w tym też wygląda bajecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, żę lalki z tej serii miały takie imiona...
    Piękny jest ten rudzielec - uwielbiam takie płomienne włosy u lalek ;p
    Może i nie chce jej się zbierać porzeczek - ale na pewno pięknie się wśród nich preznetuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako że ma mold Kayli, bez patrzenia mogłabym powiedzieć, że jest na pewno bardzo ładna, a po obejrzeniu zdjęć stwierdzam, że jest prześliczna! Wróżki to moja słabość ;) Piękne ma włosy i fryzurkę, jestem ciekawa uczesań jej koleżanek.

    Zmieniałaś kolory na zdjęciach w jakimś programie? Trzy pierwsze fotki są zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze jedyną rzeczą jaką robię przy zdjęciach, to lekka zmiana kontrastu na mocniejszy w Gimpie ;) Reszta zależy od ustawień aparatu. Różnicę widać np. przy 7 i 8 zdjęciu, kiedy to pierwsze ma cieplejsze kolory, a drugie jest jakby bardziej wyraźne i zimniejsze.

    Dziękuję za miłe komentarze, gdyż jest to moja pierwsza sesja lalek w plenerze. Dziś już nie dam rady nic wrzucić, ale jutro bądź pojutrze dalsza część :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna sesja,cudowna lalka i śliczne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ śliczna ta Lenara! zauważyłam lalkom z tym moldem wyjątkowo ładnie w rudym kolorze włosów!

    OdpowiedzUsuń